środa, 18 grudnia 2013

Jest

Ma 52 cm wzrostu, waży 2700g (cukrzycowy makrosomik więc niestety imponujące wymiary nie przekładają się na dobry stan). mieszka w inkubatorze pod tlenem, dostaje glukozę we wlewie a jedzenie sondą. Ma bujną, czarną czuprynkę i rzęski jak maleńkie szczoteczki.
Dziś chwilę po południu, w 34t5d ciąży na świat przyszła Marysia.

39 komentarzy:

  1. Gratulacje!!!! Marysiu, teraz zdrowia, zdrowia i zdrowia Ci życzę. Daj czadu i szybko wracaj do rodziców i sistera do domu:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Marysiu, witamy Cię i życzymy Tobie dużo, dużo zdrowia.
    Miłko niech ten czas będzie dla Ciebie spokojny i niech maleńka wraca w twoje ramiona jak najprędzej, dużo sił dla Was.

    OdpowiedzUsuń
  3. O jacie! Ale news! Marysiu, witaj na swiecie! Ogromne gratulacje!

    OdpowiedzUsuń
  4. Hurra! Miłka, tak się cieszę, zaglądałam kilka razy dziennie, martwiąc się i trzymając kciuki. Jesteś bardzo dzielna, wszystko będzie dobrze, ale macie Prezent na Święta!

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudne wieści!!!! Teraz szybciutko do domu kochane dziewczyny. Trzymajcie się!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. wieeeeeeelkie gratulacje!!!!!!!!!!!!!! mocno trzymam kciuki!!! jest silna!!! po mamie!!! :*

    OdpowiedzUsuń
  7. Witaj Marysiu na świecie! Zdrówka Wam obu i wracajcie szybko do domku :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Gratuluję. Życzę dużo zdrówka. Jesteście bardzo dzielne, teraz to wszystko pójdzie już "z górki". Ściskam mocno.

    OdpowiedzUsuń
  9. Wspaniale, gratulacje!! To teraz czekamy na fotki, ogromnie się cieszę, że Bułeczka ma siostrzyczkę

    OdpowiedzUsuń
  10. Oby teraz wszystko szło już tylko ku dobremu! Nie przestaję za was trzymać kciuków! Witaj Marysiu na świecie!

    OdpowiedzUsuń
  11. Witamy malutką Marysię :* Gratulacje Kochani, odpoczywajcie i nabierajcie sił, abyście jak najszybciej wrócili do domu :))

    OdpowiedzUsuń
  12. Gratulacje dla Was kochani :) Witaj Marysiu i trzymaj się cieplutko :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mila urodziła się też w 34t5d :) Była jednak mniejsza - 2330 gram i 48 cm :)

      Usuń
  13. Marysiu kochana - teraz sobie zbieraj siły na spotkanie z rodzicami i siostrzyczką ;) Byle nie za długo. Miłka - gratulacje!

    OdpowiedzUsuń
  14. Miłko! Marysiu! Jesteście WIELKIE! A teraz spokoju w sercu dla mamy i zdrowia dla córy. Ślemy duuuuużo ciepła :)

    anonimowa Magda (od igiełek ;) mama Zuzy

    OdpowiedzUsuń
  15. czółko Marysiu! Miłka, wracaj do siebie szybko :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Zdrówka:):) i gratuluję:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Gratulacje zwłaszcza dla dzielnej mamy i witam Marysię :) Życzę Wam, żeby szybko wszystko było cudnie - dużo zdrówka i szybkiego powrotu do domu!

    OdpowiedzUsuń
  18. !!! Gratulujemy i dużo zdrowia życzymy :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Miłka dzięki za wpis, bo zagłądałam tutaj conajmniej 5 razy na dzień, super że Pączusia-Marysia jest już na świecie, niech sobie spokojnie dochodzi do siebie w inkubatorze, a Ty zbieraj siły bo Bułeczka też pewnie w domu czeka i tęskni. Ja mojemu Małemu cały czas tłumacze, że to że Pączusia przyspieszyła na ostatniej prostej to nie znaczy że on też powinien ją gonić, niech jeszcze poczeka choć do 1 stycznia. Buziaki i gratulacje.

    OdpowiedzUsuń
  20. Też cały czas tu zaglądałam czekając na wieści. Gratulacje! Trzymajcie się teraz i dochodźcie do siebie szybko. Czy wiadomo już kiedy jest szansa na przetransportowanie Marysi do domu?

    OdpowiedzUsuń
  21. Kochana gratuluję! Życzę dużo zdrówka dla Marysi, wszystko będzie dobrze - jest pewnie silna, po mamie :*

    OdpowiedzUsuń
  22. Serdecznie gratuluję. Czekam z niecierpliwością na fotkę. Bądźcie zdrowe.
    M.

    OdpowiedzUsuń
  23. Gratulacje! Dużo zdrówka dla Was dziewczyny :) Mam nadzieję, że szybko dojdziecie do siebie i wrócicie do domku :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Gratuluję. Buziaki dla Marysi :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Marysiu juz na swiecie?? Witamy i duuuużo zdrowka życzymy!!!!!! a ja w 33 tyg... moze wytrzymam do terminu do 4.02.2014.

    a Ty Mamo Marysi jak sie czujesz??

    OdpowiedzUsuń
  26. Oczy mi się spociły...

    Maryniu kochana, witaj na świecie, rośnij zdrowo okruszku i szybciutko dołącz do tej kochanej rodzinki w domu! :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Gratuluję serdecznie!
    Trzymajcie się Dziewczyny, tyle już razem przeszłyście, że na pewno i teraz dacie radę:)
    Trzymam mocno kciuki:))

    OdpowiedzUsuń
  28. Gratulacje!!! Co dzień zaglądałam głodna informacji o Was.Tak bardzo się cieszę, że wszystko u Was dobrze. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  29. Serdecznie gratulujemy. Witaj na świecie Marysiu:)

    OdpowiedzUsuń
  30. Cudnie:) GRATULACJE!!! swoją drogą to niezła łobuziarka :) Zdrówka Dużo!

    OdpowiedzUsuń
  31. Witamy Kochanie na świecie!

    Miłeczko, najszczersze moje gratulacje! Dużo zdrowia dla Marysi i dla Ciebie! Wracajcie szybko do zdrowia, do siebie i do domu! Ściskam Was serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  32. Hej Kochani, mamy nadzieję, że Święta minęły Wam spokojnie :* Samych szczęśliwości życzymy na Nowy Rok, a przede wszystkim zdrówka i uśmiechów :D Pozdrawiamy i czekamy na Wasz powrót :*

    OdpowiedzUsuń
  33. Mam nadzieję cichą, że jesteście już być może w domu... :*

    OdpowiedzUsuń
  34. Rozmawiałem z Miłką przez telefon w piątek. Marysia ma się świetnie, jest gotowa do wypisu. Niestety Miłka nabawiła się przy porodzie problemu z kręgosłupem. Czeka na diagnostykę, więc na razie zostają z Małą w szpitalu.

    OdpowiedzUsuń
  35. Gratulacje, nasza w 41 ważyła 2930, okruchy Dziewczyny.

    OdpowiedzUsuń