piątek, 22 listopada 2013

Versatilo - Liebster

Ostatnio dostałam dwie nominacje do zabaw blogowych, do pierwszej zabawy nominowała mnie Maryś a do drugiej Misako Hime.

W pierwszej mam ujawnić 7 nieznanych faktów o sobie. Oto one:
  1. Co prawda nie biegam i od podstawówki biegałam niewiele, a w podstawówce bieganie było dla mnie nie lada udręką, ale bardzo bym chciała dać mu i sobie jeszcze jedną szansę i w przyszłym roku o tej porze przebiec 10 km.
  2. A kiedyś, w bardzo odległej przyszłości, ultramaraton, np. Bieg 7 Dolin (100km w czasie poniżej 17h). Albo, jeśli z bieganiem nie wypali, jakiś rowerowy maraton.
  3. Czemu tak - nie mam pojęcia. Może zachcianka ciążowa ;).
  4. Przez wiele lat, jakoś tak 13, nie jadałam mięsa. Zaczęłam ponownie w ciąży z Bułką kiedy nie mogłam utrzymać dobrych wyników. Pewnie kiedy przestanę karmić Pączusia, a może nawet trochę wcześniej, wrócę do takiego sposobu odżywiania, bo bardzo go lubię.
  5. Jestem seryjną dłubaczką: co jakiś czas rzucam się w wir rzemiosła i mam z tego wiele frajdy. Potem nudzi mi się i zabieram się za następne żeby po pewnym czasie przypomnieć sobie o wcześniejszych. W ten sposób rotuję: szydełkowanie, druty, frywolitki, (marne) rysowanie i dzierganie na krosnach (ostatnio znów na topie).
  6. Nie przepadam za kosmetykami i używam ich niewiele
  7. Ale zestawem do manicure hybrydowego bym nie pogardziła ;)
W drugiej zabawie mam odpowiedzieć na 10 bardzo trudnych pytań:
1. Czy blog nie pozbawia cię prywatności?
Trochę tak, ale nie bardziej niż mu pozwolę ;)

2. Czy coś byś zmieniła w tym jak prowadzisz bloga?
Piszę z potrzeby chwili i tak jak mi w tej chwili w duszy gra, więc blog jest niespójny, chaotyczny i chyba taki będzie już musiał pozostać :)

3. Czy uważasz, że ciąża uprawnia kobiety do innego traktowania?
Oczywiście! Uważam, że każdy z przyczepionymi do brzucha 10 (lub więcej) kilogramami powinien dostać trochę wsparcia bo jest mu najzwyczajniej w świecie ciężko się ruszać.

4. Czy blog ci pomaga się uporać z emocjami?
Chyba raczej nie

5. Czy bycie mamą jest twoim najważniejszym zadaniem?
Bycie mamą to dla mnie bardziej rola niż zadanie, podobnie jak bycie żoną czy córką. W takiej sytuacji ciężko wskazać priorytet bo w każdej z ról się po prostu  jest.

6. Czy byłabyś gotowa zrezygnować z pracy, aby zająć się tylko dzieckiem?
Specyfika mojej pracy (pracuję w laboratorium ze straszliwym paskudztwem) jest niestety nie do pogodzenia z byciem w ciąży czy karmieniem piersią, więc od początku wiedziałam, że czeka mnie dłuższa przerwa i byłam na nią w pełni przygotowana.

7. Najpiękniejszy dzień w życiu?
O, wiele takich dni było i chyba jeszcze sporo będzie :)

8. Czego nigdy byś nie zrobiła?
Nie wiem. Nie wiem jak bym się zachowała w drastycznej sytuacji i do czego byłabym zdolna gdybym naprawdę została zmuszona. Mam tylko nadzieję, że umiałabym dokonać właściwego wyboru

9. Życie jest białe albo czarne?
Jak mawia jeden z moich ulubionych panów doktorów: "życie jest jak tęcza - albo czarne, albo białe" ;P

10. Lubisz czytać blogi innych osób?
Czasem bardzo lubię a czasem jestem wystarczająco przestymulowana tym co mam wokół żeby się za to w ogóle zabierać.

11.Czy często komentujesz wpisy innych osób, zamieszczone zarówno na twoim blogu jak i na innych?
Nie bardzo. Ale to nie znaczy, że nie czytam i nie kibicuję w cichości ducha :)

Żadnego z łańcuszków nie będę przekazywać dalej ale jeśli ktoś miałby ochotę wziąć w nich udział niech czuje się przeze mnie nominowany :)

1 komentarz:

  1. Dzięki:)

    Ja tam wolałabym, żeby ktoś mi robił te hybrydy:D

    OdpowiedzUsuń