środa, 19 czerwca 2013

O tym jak to figura się zmienia

7.03, kiedy zaczynałam ćwiczenia sytuacja przedstawiała się następująco:
waga 59 kg, wzrost 168, BMI 20,9, WHR 0,79
talia: 77 cm, brzuch (na wysokości pępka): 86 cm, biodra: 98 cm, udo: 55 cm, łydka: 33 cm

 24.04, w rozkwicie wywijania tyłkiem na twisterze, pojawiły się całkiem zachęcające efekty:
waga 60 kg (+1 kg), wzrost 168, BMI 21,3, WHR 0,75
talia: 75 cm (-2 cm), brzuch (na wysokości pępka): 83 cm (-3 cm), biodra: 100 cm (+2 cm), udo: 56 cm (+1 cm), łydka: 33 cm.

Które do dziś, 19.06, udało mi się w znacznym stopniu zniweczyć:
waga 62 kg (+3 kg), wzrost 168, BMI 22, WHR 0,91
talia: 75 cm (-2 cm), brzuch (na wysokości pępka): 91 cm (+5 cm), biodra: 100 cm (+2 cm), udo: 56 cm (+1 cm), łydka: 33 cm.

Co poszło nie tak? Otóż wszystko poszło zgodnie z planem :)
Wizualnie prezentuje się to następująco (lewe z 24.04, prawe dzisiejsze):
Tak, pierwsze skojarzenie jest prawidłowe :)

38 komentarzy:

  1. Gratulacje!! :D Taki powód tycia, to zawsze radość i duma jest!! Wszystkiego dobrego :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratulacjeeeeeee! Trzymam mocno kciuki za Pączusia :-D

    OdpowiedzUsuń
  3. :))))))))))) trzymamy mooooocno:) no to oby teraz obwód się powiększał regularnie:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Gratulacje wielkie!!!! Trzymam kciukasy za lokatora.
    Kurcze, ale fajne wiadomości :*

    OdpowiedzUsuń
  5. No, takie wiadomości to ja lubię!!! Trzymam kciuki!

    OdpowiedzUsuń
  6. Jeeeeeeeeeeeeeeeeeej! :) trzymam kciuki najmocniej jak potrafię:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudnie! Gratuluję serdecznie i życzę Ci nudnej ciąży!!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Gratulacje!! To ktory to juz tydzien?

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo bardzo się cieszę!

    OdpowiedzUsuń
  10. Aaaaa super!!! Trzymam mocno kciuki!!!

    OdpowiedzUsuń
  11. O żesz ty!!!! :DDD Super, gratuluję serdecznie ;**

    OdpowiedzUsuń
  12. hie hie hei niezłe przedstawienie wymiarów :* kochana mocno trzymam za Was kciuki MOCNO MOOOOOCNO :*

    OdpowiedzUsuń
  13. Od razu o tym pomyślałam:) Gratulacje i zdrowia, zdrowia i zdrowia.

    OdpowiedzUsuń
  14. Gratulację, niech brzuszek się powiększa!!! Cudowna wiadomość i trzymamy kciuki ;-D

    OdpowiedzUsuń
  15. Gratulacje serdeczne :) Przyrost jak najbardziej prawidlowy w tym przypadku :)

    OdpowiedzUsuń
  16. gratuluję i trzymam kciuki najmocniej jak potrafię!!

    OdpowiedzUsuń
  17. Wspaniale, gratulujemy:*
    Kciukasy już mamy zaciśnięte:D

    OdpowiedzUsuń
  18. Chciałam napisać: "O Jezu, Miłka!" :D Ale potem pomyślałam, że przecież co, jak co, ale na Tobie Pan Jezus wrażenia nie zrobi, więc po prostu wyszczerzam japę w radosnym uśmiechu, bo zwyczajnie czekałam na to, KIEDY to napiszesz! :) Gratuluję!!!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ojej takie wiadomości to ja lubię. Gratuluję. Będę mocno trzymała za Was kciuki... najmocniej.

    OdpowiedzUsuń
  20. Gratulacje:) super:) wzruszają mnie takie wiadomości

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo dziękuję za gratulacje i kciuki :)
    Wszystkie są na wagę złota :)

    OdpowiedzUsuń
  22. To ja jeszcze raz SERDECZNIE GRATULUJĘ:) Łączę się w brzuszkowatej radości ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. SUper wiadomość!!!

    Gratulujemy i kciuki ściskamy:)

    OdpowiedzUsuń
  24. WSPA-NIA-LE!!! Wszystkiego dobrego! :)
    PS. Szkoda, że nie widziałaś mojej miny, kiedy czytałam tego posta! :D Tak sobie Ciebie podczytuję od jakiegoś czasu i życzę Wam jak najlepiej! Mam nadzieję, że z Clexane już będzie dobrze! Gratulacje :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Super! Gratuluję! Na początku (nie czytając posta) zastanawiałam się, które zdjęcie jest nowsze :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Ale!!! Super, gratulki! :) Swoją drogą tyle w biodrach to ja dzień przed porodem nie miałam, zazdr.

    OdpowiedzUsuń