niedziela, 23 czerwca 2013

Bułki koloratury i Królowa Nocy

Właśnie rozmawiałam sobie przez telefon z ciocią Marysią kiedy osamotniona Bułka dotknięta brakiem zainteresowania, rozwyła się przeokrutnie, ujawniając nieznane dotychczas możliwości swojego wokalu.
Posłuchawszy chwilę ciocia zawyrokowała, że Bułka mimo młodego wieku operuje sopranem koloraturowym i śmiało może się ubiegać o partię Królowej Nocy*. A jeśli idzie o operę i inne tam koloratury**, ciocia Marysia zdecydowanie wie co mówi. Zrozumiała to również Bułka, która wzięła sobie sprawę do serca i około 1:30 przystąpiła do nocnego królowania tak donośne, że na miejscu sąsiadów chyba wkroczyłabym do akcji. Padła zmordowana 2,5 godziny później.
Zęby, na psa urok.

Poniżej z ciut większą wprawą, ale ze zdecydowanie mniejszym zaangażowaniem, Królową Nocy śpiewa Agnieszka Piekaroś-Padzińska ;)

* Królowa Nocy - jedna z najtrudniejszych partii wokalnych
** koloratura - fragment utworu naszpikowany przebiegami gamowymi, pasażami i ozdobnikami, wymagający nieludzkiej biegłości i strun głosowych z gumy

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz