czwartek, 7 marca 2013

Zapiski kłusownika

Na początek dykteryjka z brodą do ziemi:

"Wykładowca: - Opowiem wam teraz anegdotę, którą opowiadam prawie wszystkim grupom. Otóż w czasach PRL, wiecie, ścisła cenzura, w pewnej wsi koncert chciał dać zespół o pięknej nazwie "Przejebane". Niestety, źle by to wyglądało na plakatach, więc sprytny sołtys tejże wsi postanowił zmienić nazwę na "Nie Jest Dobrze". Historyjka kończy się happy endem, zespół się zgodził, koncert był udany. A teraz przechodzimy do głównego powodu, dla którego to słyszycie. Moi drodzy, sprawdziłem wasze prace:
- Nie jest dobrze. "
 wygrzebane w rodzynki.net

Otóż weszłam na stepper i nie jest dobrze. Tym razem to nie żarty! W dziewiątym miesiącu ciąży miałam lepszą kondycję niż teraz. Kompletnie się rozmemłałam i oklapłam, a wiosna coraz bliżej. Nie planuję się odchudzać ale chciałabym trochę:
a) zadbać o zdrowie
b) korzystniej ulokować sadełko (bo chwilowo wyglądam jak pająk kosarz: duży brzuszek, chude kończynki, średni efekt)
c) zejść z insuliną do 25 - 30 jednostek na dobę jeśli się uda, ale bez przymusu
Plan jest taki: postaram się prowadzić dzienniczek. Może moja motywacja będzie się wzmagać pod pręgierzem opinii publicznej? A może jeszcze ktoś dołączy?
  
24.02 - rower 7,4 km, całkowity dystans: 7,4 km
27.02 - rower 16,6 km, całkowity dystans: 24 km
01.03 - rower 23,4 km, całkowity dystans: 47,4 km
02.03 - rower 19,8 km, całkowity dystans: 67,2 km
05.03 - rower 31,4 km, całkowity dystans: 98,6 km

7.03 waga 59 kg, wzrost 168, BMI 20,9, WHR 0,79
talia (jaka talia? nazwijmy to miejscem 2 cm nad pępkiem): 77 cm, brzuch (na wysokości pępka): 86 cm, biodra: 98 cm, udo: 55 cm, łydka: 33 cm

07.03 - stepper 25 min, 1100 kroków
08.03 - stepper 33 min, 2000 kroków, razem 58 min, 3100 kroków
09.03 - stepper 19 min, 1100 kroków, razem 1:17, 4200 kroków
12.03 - stepper 30 min, 2000 kroków, razem 1:47, 6200 kroków
13.03 - stepper 29 min, 2000 kroków, razem 2:16, 8200 kroków

15.03 waga 57,7 kg, wzrost 168, BMI 20,5, WHR 0,76
talia: 74 cm (-3 cm :)), brzuch (na wysokości pępka): 84 cm (-2 cm :)), biodra: 98 cm, udo: 55 cm, łydka: 33 cm

15.03 - stepper, 34 min, 2400 kroków, razem 2:50, 10600 kroków
(niechże wreszcie będzie ciepło, mróz i śnieg w połowie marca? Kto to widział? Chcę na rower)  
18.03 - stepper, 40 min, 2600 kroków, razem 3:20, 13200 kroków
przy codziennym ruchu i po przejściu na pompę dobowa dawka spadła o 1/3, do 20j :D
19.03 - stepper, 55 min, 3300 kroków, razem 4:15, 15000 kroków
20.03 - stepper, 33 min, 2000 kroków, razem 4:48, 17000 kroków
21.03 - stepper, 32 min, 2000 kroków, razem 5:20, 19000 kroków
22.03 - stepper, 30 min, 2000 kroków, razem 5:50, 21000 kroków
(może by ta wiosna jednak się pofatygowała?)
23.03 - stepper, 35 min, 2000 kroków, razem 6:25, 23000 kroków
24.03 - stepper, 33 min, 2000 kroków, razem 6:58, 25000 kroków

24.03 waga 59,5 kg (+0,5 kg), wzrost 168, BMI 21,1, WHR 0,79
talia: 77 cm, brzuch (na wysokości pępka): 85 cm (-1 cm), biodra: 98 cm, udo: 55 cm, łydka: 33 cm
Mam niejasne wrażenie, że robię coś nie tak. Od przyszłego tygodnia do steppera dołączy twister

25.03 - stepper, 34 min, 2200 kroków, razem 7:32, 27200 kroków
26.03 - stepper, 32 min, 2100 kroków, razem 8:04, 29300 kroków
            twister 10 min
27.03 - stepper, 28 min, 2000 kroków, razem 8:30, 31300 kroków
            twister 15 min, razem 15 min
29.03 - stepper, 29 min, 2200 kroków, razem 8:59, 33500 kroków
            twister 20 min, razem 35 min
30.03 - twister 10 min, razem 45 min
03.04 - twister 30 min, razem 1:15
04.04 - stepper 26 min, 1700 kroków, razem 9:25, 35200 kroków
            twister 20 + 10 min, razem 1:45 (ależ to ustrojstwo daje w kość)

04.04 waga 60 kg (+1 kg), wzrost 168 (chociaż tu bez zmian ;)), BMI 21,3, WHR 0,78
talia: 76 cm (-1 cm), brzuch (na wysokości pępka): 85 cm (-1 cm), biodra: 98 cm, udo: 56 cm (+1 cm), łydka: 33 cm
Rosnę i rosnę! Nie do końca o to chodziło. Mąż twierdzi, że nabieram masy mięśniowej. Tego się staram trzymać, tym bardziej, że na brzuchu zaczyna niejasno majaczyć coś jakby mięśnie.

05.04 - stepper 22 min, 1500 kroków, razem 9:47, 36700 kroków
            twister 15 min, razem 2:00
10.04 - stepper 15 min, 1000 kroków, razem 10:17, 37700 kroków
            twister 20 min, razem 2:20
11.04 - stepper 15 min, 1000 kroków, razem 10:32, 38700 kroków
            twister 15 min, razem 2:35

11.04 waga 60 kg (+1 kg), wzrost 168 (chociaż tu bez zmian ;)), BMI 21,3, WHR 0,78
talia: 76 cm (-1 cm), brzuch (na wysokości pępka): 84 cm (-2 cm), biodra: 97 cm (-1 cm), udo: 56 cm (+1 cm), łydka: 33 cm.
Trochę żałuję, że nie robiłam dokumentacji bo centymetry nie napawają optymizmem ale kształt się powoli zmienia :).
12.04 - stepper 15 min, 1200 kroków, razem 10:47, 39900 kroków
            twister 13 min, razem 2:48
13.04 - rower 25 km, 2:00, razem 123 km
15.04 - twister 30 min, razem 3:38
16.04 - twister 25 min, razem 4:03
18.04 - rower 35 km, razem 158 km
22.04 - twister 12 min, razem 3:50
            stepper 18 min, 1500 kroków, razem 11:05, 41400 kroków
24.04 - twister 15 min, razem 4:05
            stepper 23 min, 1800 kroków, razem 11:28, 43200 kroków

24.04 waga 60 kg (+1 kg), wzrost 168, BMI 21,3, WHR 0,75
talia: 75 cm (-2 cm), brzuch (na wysokości pępka): 83 cm (-3 cm), biodra: 100 cm (+2 cm), udo: 56 cm (+1 cm), łydka: 33 cm.

25.04 - twister 20 min, razem 4:25
            stepper 20 min, 1800 kroków, razem 11:48, 45000 kroków
29.04 - twister 35 min, razem 4:40 (twister nr 2 ledwie zipie, pewnie jutro pójdzie do kosza)

03.05 - twister 20 min, razem 5:00 (zepsuła się waga)
04.05 - twister 20 min, razem 5:20 (twister nr 2 nadal się trzyma ale hałasuje jak młockarnia, rozważam zakup całego stalowego)
            rower 30 km, razem 188 km
05.05 - rower 107 km, razem 295 km
07.05 - rower 28 km, razem 323 km
09.05 - twister 20 min, razem 5:40 (nowy twister w drodze)
10.05 - twister 25 min, razem 6:05



22 komentarze:

  1. no popatrz, mamy identyczne parametry wagowo-wzrostowe :) tyle, że teraz się przeraziłam ... albo nabrałam motywacji ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja normalnie mam podobne wymiary:)
    Trzymam za Ciebie kciuki, może po rozwiązaniu dołączę:)

    OdpowiedzUsuń
  3. wiesz co, wg tego co napisalas to w mojej kategorii wagowej jestes maksymalnie szczupłai bardzo zazdroszcze. u mnie tyle na wadze ze strach pisać na razie jesem na etapie 'myslenia' o tym jak schudnac lol!

    OdpowiedzUsuń
  4. Na wagę uwagi zwracać nie należy-ja przy moich 160 cm ważę 45 kg a i tak wyglądam jak owy pająk-chude giry, obła "talia":D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I jak mąż przestał mi mowić: "Nie masz brzuszka" a zaczął: "Ja tam twoj brzuszek kocham" to znaczy, że brać się za siebie należy!:D

      Usuń
  5. Buhahah, dobra anegdotka :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Weź mnie nie wnerwiaj, bo mam taki sam wzrost, a ważę 3kg więcej :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Toć ja nie piszę, że chcę się odchudzać, tylko, że jestem bez formy :)

      Usuń
    2. 3 kg nie jest chyba kolosalną różnicą ;)

      Usuń
  7. Przed ciążą ważylam teraz co Ty, przy takim samym wzroście ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. hah, u mnie 10 kg więcej przy podobnym wzroście... :((

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. gdzie ty masz te kg? chyba w torebce nosisz ;)

      Usuń
    2. Chciałabym ;) Chociaż, szczerze mówiąc, torebka moja też do lekkich nie należy ;)

      Usuń
  9. Widzę, że wszyscy biorą się za siebie na wiosnę :) Robię to i ja :) :)
    Tylko u mnie misja bieganie. Czekam na przelew, jadę po buty i wio ! Bo ile można sobie wmawiać, że przecież dopiero co urodziłam, skoro urodziłam dawno temu ;) Powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  10. ile bym dała, żeby mieć tyle kg! mam podobne plany (oprócz tej insuliny za to do zrzucenia mam znacznie więcej) i od 4 dni walczę ;) zobaczymy jaki będzie efekt przy mojej tarczycy :/ ale tym razem nie mogę się poddać - lustro mnie zabija :/

    OdpowiedzUsuń
  11. Identyko :P
    Oprócz wagi.
    Trzymam kciuki !

    OdpowiedzUsuń
  12. andegtota jest genialna, zaraz puszcze ją w świat ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. "dykteryjka" świetna:DDD ubawiłam się

    OdpowiedzUsuń
  14. pięknie :-))))ale udo to gdzie mierzysz??? w połowie czy jak ?? bo ja zawsze mam z tym problem :D

    OdpowiedzUsuń
  15. dodam że jestem 5 cm wyższa ale dużo cięższa ;-) .... maaaatko ......

    OdpowiedzUsuń