poniedziałek, 31 grudnia 2012

Noworoczne szaleństwo :)

U nas tradycyjnie - dzieje się. Kto nie wierzy niech zerknie:
Bułka i Dumny Ojciec oddają się lutnictwu. Tutaj właśnie odbywa się ustawianie krzywizny gryfu i akcji strun, wszystkie ręce (i część nóg) na pokład.
Bułka opycha się bułką.
A teść właśnie skończył ubierać choinkę (Gwiazdkę obchodził tradycyjnie ale wcześniej jakoś nie miał motywacji).

Mnie z kolei ostatniej chwili, rzutem na taśmę udało mi się zrealizować 2 przednoworoczne postanowienia:
- nareszcie uszyłam obiecanego mei-tai
- przy udało się przygotować z dawna obiecany Agnieszce, obrazkowy, mejtajowy samouczek zapraszam :).

Wam i nam życzę Nowego Roku pełnego rzeczy dobrych, zaskakujących, wyczekiwanych, tych wielkich i tych malutkich. Najlepszego!

9 komentarzy:

  1. Ale słodka Bułeczka!! Na tym drugim zdjęciu do schrupania! A jak się czujesz tak w ogóle? Jakieś ciążowe dolegliwości dają się we znaki? Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale z Bułki Śliczna dziewczynka - i jak ładnie tacie pomaga :) Wszystkiego najlepszego dla Was w Nowym Roku :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bułeczka zdecydowanie nie jest już niemowlakiem! Jakie z niej dziewczątko fajne! :) :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jaka słodka Bułeczka :) Piękna! Tobie również udanego, wspaniałego Nowego Roku. Wszystkiego naj!
    Może kiedyś wykorzystam samouczek do mei-tai. Może się przyda dla drugiego dziecka.
    PS
    Zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Przepiękna,taka dystyngowana;-)
    Samych wspaniałości dla Waszej rodziny

    OdpowiedzUsuń
  6. Przepiękna,taka dystyngowana;-)
    Samych wspaniałości dla Waszej rodziny

    OdpowiedzUsuń
  7. jestem fanką teścia :)
    Bułczanka zmieniła się wprost niesamowicie! :-) na bardzo dziewczynkowego Małego Człowieka, bo do niedawna była jeszcze Bobasowym Małym Człowiekiem.

    OdpowiedzUsuń
  8. Bułka z bułką to mój hit :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. to zdjęcie z gitarą za mną chodziło przez parę dni, powracam zatem :) i tak sobie myślę o tych wszystkich zdjęciach w albumie moich rodziców na których jestem taka mała a oni tacy "nienormalni" ;). Patrzą na te zdjęcia myślę sobie, że to niemożliwe, że kiedyś byli tacy "szaleni" i zastanawiam się, jak wyglądała wtedy ich świadomość, podejście do życia i inne tego typu sprawy;). Bułeczka pewnie też o tym kiedyś pomyśli ;)

    OdpowiedzUsuń