niedziela, 25 listopada 2012

Koniec z cyckiem

Pierwszy raz podczas mojej dziesięciomiesięcznej przygody z macierzyństwem zaparłam się nosem o ścianę. Kompletnie nie mam pomysłu co zrobić. Nie mam siły, siedzę i wyję.

Nie mam mleka. Zniknęło z nastaniem Kluseczki. 
Do wczoraj sytuacja przedstawiała się następująco:
Bułka w ciągu dnia funkcjonowała jako tako: zjadła kleik, kaszę, zupę, warzywa, owoce, deserek, popiła wodą. A do tego cycek co moment, bo może jednak mleko wróci?
Gorzej kiedy budziła się głodna w nocy. 5 minut pocyckała, mleko się kończyło, padała, za 10 minut znowu obudziła się głodna, pocyckała, padała i tak do skutku. Męczyła się, biedny okruszek, a rano budziła się zapuchnięta w mokrej od łez plamie. Nie dało się na to patrzeć.

Wczoraj zapadła decyzja: przestawiamy Bułkę na MM, przynajmniej się naje i wyśpi.
Ale gdzie tam! Bułka, wietrząc spisek, przestała pić cokolwiek. 
Wcześniej piła wodę z butelki, kubka niekapka, z bidonu, przez słomkę. Dzisiaj na widok któregokolwiek z powyższych wpadała w histerię, machała rączkami, zakrywała buzię. Nie i koniec.
Nie dała się napoić, zbojkotowała MM, ściągnięte mleko (po całym dniu udało się udoić 20 ml) i wodę.
Jest wykończona i płacze. A dokładniej płaczemy sobie razem bo kiedy próbuje mi się ze łzami w oczach przysysać do rąk i twarzy, miga "mleko" i dziwi się czemu nagle przestałam rozumieć - pękam.  

Czy to musi tak wyglądać? Może są jakieś sposoby o których nie mam pojęcia?
Podzielicie się radą?

32 komentarze:

  1. Ja tylko napiszę, że bardzo współczuję :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Bidulka:( Trudno coś doradzić w takiej sytuacji, a czy mleko zawsze znika, gdy kobieta zachodzi w drugą ciążę? A jeśli nie, to czy ssanie piersi jest bezpieczne dla płodu? Tak pytam, bo może zgłębiłaś temat...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi

    1. u mnie w rodzinie dziewczyna zaszła w ciążę karmiąc i mleko miała, i płód się rozwija prawidłowo tylko trzeba więcej odżywczych posiłków spożywać z tego co ona mi mówiła

      a Tobie/Wam bardzo współczuję

      Usuń
    2. A dlaczego ssanie piersi miałoby szkodzić dziecku w brzuchu???

      Usuń
    3. Bo podczas ssania piersi wytwarza się oksytocyna, która między innymi powoduje skurcze porodowe... np. położne polecają masaż piersi/sutków w celu wywołania porodu :) Ale przy normalnie rozwiajającej się ciąży, ssanie piersi przez starsze dziecko absolutnie nie szkodzi fasolce :)

      Usuń
    4. Mojej kuzynce ginekolog powiedział że spokojnie do 3 trymestru może karmić ale w 3 trymestrze jest to już niebezpieczne. Córeczka się jej jednak sama dużo wcześniej odstawiła od piersi bo podobno mleko zmieniło smak w trakcie ciąży...

      Usuń
    5. To się dowiedziałam, dziękuję:)

      Usuń
  3. Hafija jest specjalistką od cyckowania, mi pomogła.
    Jak przez tydzień małej nie widziałam i musiałam odciągać, mleko mi zanikło i 30 ml odciągałam. Zaparłam się, zaczęłam walczyć z laktatorem 4 razy dziennie metodą 7-5-3 minut każdy cycek, na zmianę.I to pomogło...

    Wiem, jak to jest gdy dziec się tak męczy z cyckaniem. Wszyscy się męczą razem z nim, biedna dziecinka. ;/

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo, bardzo Wam współczuję

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo współczuję :(( Aż mi się ryczeć chce jak myślę o biednej Bułeczce :((
    Ech, oby szybko zaakceptowała MM, jeśli mleczko nie wróci...

    OdpowiedzUsuń
  6. odpuść jej na razie mleko MM bo to ją tylko złości, tak samo widok butelki itd dobrze że zjada inne rzeczy póki co
    Isem

    OdpowiedzUsuń
  7. bidulka i Ty bidula bo nie wyobrazam sobie jak dajesz z tym wszystkim radę. sciskam

    OdpowiedzUsuń
  8. Myślę, że z karmieniem w ciąży to sprawa indywidualna - kuzynka zaszła w ciążę karmiąc córeczkę i ta sama się odstawiła bo mleko przestało jej smakować... Co do odstawiania od piersi to chyba przeważnie jest ciężko - gdy odstawiałam Emilkę to przez 3 dni walczyła aż się w końcu pogodziła z odstawieniem. Przez te 3 dni płakała a ja razem z nią. Próbowała dobrać się do cyca na wszystkie sposoby a ja broniłam się przed tym nosząc bluzki bez dekoltu i wkładając je w spodnie. Najgorsze było usypianie bo była przyzwyczajona do zasypiania z cycem w buzi - gdy cyc został zabrany zasypiała dopiero gdy zmęczył ją płacz, oczywiście ja jej nawet nie próbowałam ululać. Po 3 dniach było lepiej chociaż jeszcze przez jakiś czas nie mogłam jej się pokazać bez bluzki.

    OdpowiedzUsuń
  9. Jezu Miłka współczuję :( u mnie byłby też armageddon jakbym straciła mleko :(

    OdpowiedzUsuń
  10. Pogadaj z Hafiją, może ona coś Ci pomoże. (http://baby-under-construction.blogspot.com) ja bym spróbowała małą przestawić (jeśli się z laktacją nie uda) żeby przez jakiś czas mlecznymi sprawami Twój Luby się zajmował i on jej dawał MM i on ją usypiał i on wstawał w nocy. Wiem, że ciężkie do zrobienia ale myślę, że Tobie i małej sporo stresu by oszczędziło.

    OdpowiedzUsuń
  11. Współczuję. Niestety nie pomogę bo nie mam doświadczenia w tej kwestii.

    OdpowiedzUsuń
  12. Współczuję bardzo... :( nawet nie chce myśleć co by było, gdyby teraz Milence mleczka zabrakło.... katastrofa i kataklizm w jednym :(

    OdpowiedzUsuń
  13. Miłka, pogadaj ze swoją lekarką lepiej. Ona jest chyba najbardziej kompetentną osobą i masz do niej zaufanie - chyba? Może Ci kogoś poleci...? Tak mi przykro jest :( Trzymaj się. Nie denerwuj się, Bułka to dzielna dziewczynka, da radę. Musicie przetrwać, Kluska jest na początku swojej drogi, tez potrzebuje mamy w formie, a za rok jak będzie wesoło :) Jeśli macie opcję gdzieś pojechać z Bułką aby zmienić jej środowisko to dobrze by jej zrobiło, dużo atrakcji i brak czasu na rozpamiętywanie mleka w piersi bardzo by jej pomogło przetrwać ten trudny czas jeśli mleko nie wróci.

    OdpowiedzUsuń
  14. Gdybym tylko mogła doradziłabym coś. Jednak ja bladego pojęcia nie mam o mleku, karmieniu i odstawianiu:(
    Może warto z lekarzem porozmawiać?

    OdpowiedzUsuń
  15. zadzwoń do poradni laktacyjnej na Karowej i na Żelaznej - tam mają większe doświadczenie niż "expertki" z internetu i widziały w życiu więcej niż jedno dziecko na cycku. I nie musisz od razu umawiac sie na wizytę, często radzą przez tel.
    http://www.szpitalkarowa.pl/por_lakt.htm
    http://www.szpitalzelazna.pl/przychodnia-przyszpitalna/poradnia-laktacyjna

    OdpowiedzUsuń
  16. O rany.... samej mi łza pociekła, gdy wyobraziłam sobie dzieciątko błagające o mleko :( Nie sądziłam, że mleko może zaniknąć, na chustoforum czytałam, że sporo dziewczyn w ciąży karmi dalej, wydawało mi się to możliwe.

    Ale jeżeli nie- może pomoże Ci jedyne rozwiązanie, które przychodzi mi do głowy- system SNS firmy Medela- czyli na szyi zawieszasz woreczek z mlekiem, a cienką silikonową rurkę przyklejasz w okolicy brodawki- Bułka ssie brodawkę, ale tak naprawdę w ustach ma też rureczkę i ciągnie mleko.

    Słyszałam, że kiedyś konstruowało się to z cienkiego wenflonu i kroplówki.

    Wygląda to tak: http://allegro.pl/medela-zestaw-sns-do-dokarmiania-przy-piersi-new-i2812476051.html

    Chciałabym Ci jakoś pomóc :(

    OdpowiedzUsuń
  17. Zadzwoń do Magdy z LLL http://www.lllpolska.org/index.php/liderki Ma niesamowitą wiedzę na temat kp i sama karmiła dwie Córy w trakcie kolejnych ciąż:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Spróbuj z SNS Medeli lub zbuduj to ustrojstwo sobie sama - to buteleczka zawieszana na szyi, z której wychodzą dreny. Przylepia się je plastrem, tak by nachodizły na sutek. Ma to wspomagać laktację - dziecko ssie mleko z butelki ale równocześnie stymuluje brodawkę. Musisz pogadać z lekarzem o przyczynach zaniku mleka u Ciebie (może to tylko kwestia stresu i zablokowania odruchu oksytocynowego). Nawet jeśli SNS nie zwiększy laktacji oszukasz Bułeczkę i będziesz mogła ją stopniowo odstawiać w jakiś bardziej humanitarny sposób. Przyzwyczai się też do smaku mleka MM. Jeśli chodzi o MM też powinnaś popróbować z różnymi markami - może któraś bardziej Bułce podpasuje

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo chciałabym Wam pomóc jakąś mądrą radą, ale mogę tylko napisać że bardzo współczuję. Myślę że w poradni laktacyjnej mogą wiedzieć co robić w takich przypadkach.

    OdpowiedzUsuń
  20. Współczuję ogromnie. Trzymajcie się.

    OdpowiedzUsuń
  21. Kompletnie nie wiem co Ci poradzić. Trzymam za Was kciuki.

    OdpowiedzUsuń
  22. W ciąży to niestety tak wygląda - ilość mleka spada i zmienia smak. Na grupie KP na FB są mamy które karmiły w ciąży i po ciąży na pewno mogą Ci praktycznie doradzić. Powiem Ci, że mam koleżankę, która właśnie jest w 3 miesiącu i karmi swoje ponad roczne dziecko - da się.
    Ściskam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A no ale koniecznie musi lekarz pozwolić Wam na to!

      Usuń
  23. ale klops. Biedna Buła:(
    Idz do tego lekarza, niech sie na cos przyda!

    OdpowiedzUsuń
  24. I ja współczuję! nie wyobrażam sobie smutku dziecka - mój Kuba taaakkk się cieszy na cycusia! :(

    OdpowiedzUsuń
  25. skąd ja to znam... z niepiciem niczego (bojkot cycka nałożył się z bojkotem picia w ogóle)... współczuję Wam!

    OdpowiedzUsuń