piątek, 12 października 2012

Bułka mignęła :)

9.10 z samego rana Bułka oznajmiła, że jest głodna! Kiedy zobaczyła, że sięgam po jej miseczkę zamigała "jeść" a kiedy powtórzyłam znak ucieszyła się bardzo i zaczęła bić sobie brawo :).
Sukces powtórzyła następnego dnia przy śniadaniu. Potem uczciła wkroczenie sierściucha migając "kotek". Na razie na tym poprzestała a wszystkie nachalne zachęty i zagadywania zbywała robiąc "papa". Widać postanowiła dawkować nam wrażenia.
Wprowadzamy nowe znaki: "woda", "więcej" i "koniec".


A szósty aniołek po cichutku rozprostował skrzydełka i przeprowadził się w jakieś lepsze miejsce.

16 komentarzy:

  1. bosko! to masz komunikatywną Bułczankę! informuj nas na bieżąco o postepach. jestem ciekawa, czy też zaprzestanie uzywania znaków, by potem do nich wrócić (taki dzidziusiowy apdejt systemu, u nas trwał miesiąc) i czy wytrwacie w dalszej zabawie migowej. mój Gad wymaga teraz nauki nowych słów. codziennie pykamy jedno, kiedys bywało że i 10.
    to "papa" ;)

    9.10 to w ogóle dobra data. Yoko Ono zapala u nas laserowy słup świetlny, by uczcić urodziny Ignasia, a Bułka zaczyna migać :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Super sprawa z tym miganiem.
    Gratuluje!

    OdpowiedzUsuń
  3. Brawo, w końcu się doczekałaś:D

    OdpowiedzUsuń
  4. Wow! Waza cierpliwość w miganiu została nagrodzona!! :D gratuluję! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak mgnienie oka będzie to Wasze miganie - cieszę się bardzo :)
    Miłka - aniołek??? Szósty??? Jak chyba nie kumam do końca bo tylko z jednym mi się to kojarzy i to przykro bardzo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ech, życie. Ja tulę do serca i Ciebie i te aniołki :(

      Usuń
  6. dla mnie miganie- jest niezwykłe-gratuluję osiagnięć

    OdpowiedzUsuń
  7. Przytulam mocno. Bardzo. A ten twoj migajacy stworek sliczny!

    OdpowiedzUsuń
  8. gratulacje mignięcia... u nas córa póki co zaczęła reagować na mig spacer i się uspokaja przy ubieraniu :)))

    :( tulam

    OdpowiedzUsuń
  9. ale fajnie, że efekty już są widoczne :)

    OdpowiedzUsuń