środa, 30 maja 2012

O szczepieniu, chuście i kupie

2 dni temu bobas odwiedził swoją "ulubioną" panią doktor. Ulubioną w cudzysłowie bo bobas jeszcze jej dobrze nie zauważy a już robi podkówkę, skrzypi, potem skwierczy a kiedy przychodzi do badania regularnie wyje i płacze aż łzy leją się do uszu. Dodam, że nie reaguje tak ani na ortopedę ani na neurologa ani nawet na dokonującą szczepionkowej egzekucji pielęgniarkę. Wydaje mi się, że chodzi o dosyć śmiałe podejście do makijażu i szałowy look (z włosami a la wata cukrowa, perłowymi klipsami, elipsami z różu na kościach policzkowych i szminkowaniem zębów włącznie).
Mimo tradycyjnych przeraźliwych protestów ze swojej strony, bobas został zbadany, skierowany do kardiologa i zaszczepiony. Został też zmierzony (64 cm, +9 od urodzenia) i zważony (5400 g, +2350 od urodzenia). Podobno za wolno przybiera. Na szczęście o mm na razie nie było mowy.

Ze szczepienia oprócz nowo nabywanej odporności bobas wyniósł biegunkę, więc ostatnie dwa dni sponsoruje u nas literka K*. Bobas piszczy ponuro i wylewa z siebie nowe porcje zielonego kupska. W przerwach ratuje nas nowa chusta. Bo dostaliśmy w prezencie naszą pierwszą chustę tkaną (i chyba do elastycznej nie wrócimy). Mam nadzieję niebawem wypróbować ją w bardziej sprzyjających okolicznościach :).

* jak kupa

14 komentarzy:

  1. za niedugo i przed nami szczepienia i badania, jutro idziemy na zabieg may i az sie boje jak mala zareaguje:/

    OdpowiedzUsuń
  2. Biedna niunia :( Ucałowania i niechaj ta kupa już przejdzie!

    OdpowiedzUsuń
  3. Siatki centylowe dla dzieci karmionych wyłącznie zwykłym mlekiem są nieco inne, więc może się okazać, że przybiera dobrze, jeno w innym tempie :)

    A chustą mogłabyś się pochwalić ;) W sensie, jaki model :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nasza nowa, śliczna, fantastyczna chusta to NatiBaby wzór Grecja, jasnoczerwona, długości 4,2 :). Jak zasłużę i Dumny Ojciec pstryknie, pochwalę się jak się prezentuje :)

      Usuń
  4. Takiej kobiety to chyba i starsze dziecko by się bało. Nie jeden dorosły też pewnie by się wystraszył ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Biedny bobas! Nie dziwię się, że straszna jej ta Cruella De Mon!

    OdpowiedzUsuń
  6. marchwianka dobra na biegunkę.
    zdrówka!
    ps. moja Emilia też źle reaguje na swoją Panią doktor, a ta w przeciwieństwie do Twojej ma łagodny wygląd i miły głos...

    OdpowiedzUsuń
  7. Biedactwo. A z chustami u nas było tak samo - po pierwszym motaniu w tkaną elastyk poszedł w kąt.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ważne jest odpowiednie podejście lekarza do malucha. Nasza pediatra zawsze małą wymasuje, po szepcze do ucha, pogada do niej tak, że Maja jest cała szczęśliwa i uśmiecha się od ucha do ucha. Zaś ostatnio pani neurolog, nie patyczkowała się, robiła wszystko szybko i gwałtownie co skończyło się jedną, wielką histerią...

    OdpowiedzUsuń
  9. my też mamy problem z wagą, ale również karmię naturalnie, więc może jest coś w tym, że przyrost wagi jest wtedy mniejszy. Obyś jak najszybciej wyruszyła z maluchem w chuście na spacerek :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  11. biedaczek......;/

    a ta pielęgniarka....to może tym szałowym lookiem chciała jakoś pozytwnie wpływać na dzieci rozbawiać ilością kolorów na twarzy;) tylko....jej to odwrotnie wyszło;))))

    OdpowiedzUsuń
  12. Współczuję biegunki, oby szybko przeszła!!
    A chusta tkana jest super, u nas dziś 2 dzień testujemy (na razie po domu) i póki co jesteśmy zadowoleni :D

    Wszystkiego najlepszego dla Bobasa z okazji Dnia Dziecka :*

    OdpowiedzUsuń
  13. U nas poszczepionkowaw biegunka trwała 6 dni. Literkę K mamy rozpoznaną z każdej strony. Ale na szczęście, tak jak się włączyło, tak i wyłączyło. Tylko pić trzeba dawać. A ja poznałem nowe słowa, takie jak marchwianka, ryżowy kleik czy inne takie...
    Ojciec PL

    OdpowiedzUsuń