niedziela, 6 maja 2012

Nasza mała księżniczka

Zaczęłam z tym walczyć kiedy bobas miał parę centymetrów i nawet przez moment wydawało mi się, że coś tam wywalczyłam. Naiwna!
Bo bobas jest jedynym żeńskim bobasem w rodzinie Dumnego Ojca (w tym pokoleniu jest za to 8 chłopców). Jest "Naszą Księżniczką" a przecież w byciu księżniczką nie chodzi o wygodę. Księżniczki śpią na ziarnku grochu, noszą szklane buciki, jedzą nieświeże jabłka i co najtrudniej mi sobie wyobrazić, świetnie się bawią chodząc w takich sukienkach:
królewny stąd 
Dlaczego w takim razie litować się nad bobasem? Bycie księżniczką zobowiązuje! Trzeba nosić sukienki z falbanami, rajstopki (też z falbanami), malutkie jeansy (falbanka nie zaszkodzi), wszystko optymalnie w odcieniach różu.
Efekt olśniewający! Prawie tak uroczy:
zdjęcie stąd

Trzeba się zachowywać po królewsku i co najważniejsze, niezależnie od okoliczności, uśmiechać się do wszystkich. Bo "nie wolno płakać", "nie lubię cię jak płaczesz" albo co gorsza: "nie płacz, mama nie pozwoliła".
Warto tonąć w zabawkach. Ale unikać zabawy, żeby się nie ubrudzić.
Życie królewny to nie bułka z masłem.
Dlatego robię co mogę (łamiąc przy okazji serca połowie rodziny), żeby bobas pozostał bobasem. Ma jeszcze czas żeby zostać królewną jeśli zapragnie.

12 komentarzy:

  1. bardzo zdrowe podejście - u nas i żeńskich i męskich bobasów i dzieciorów po równo - psotują też po równo niezależnie od płci :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ale jazda! nawet nie myślałam o tym, że Moja Córka będzie miała taką masakrę z tymi falbankami! :D Ale będzie śmiesznie! ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. chłopcom tez płakać nie wolno... i MUSZĄ latać w niebieskim. uch! a ja mojemu właśnie lalkę nabyłam :) będzie się działo!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja też walczę! Walczyłam już jako niania, gdy moje dwie podopieczne na etapie przedszkolnym zaczęły być wbijane jeszcze mocniej w tę rolę (to też Was nie ominie), a teraz walczę sama ze sobą, żeby to słowo nie zagościło zbyt mocno w domowym słowniku

    OdpowiedzUsuń
  5. My też nie księżniczkujemy, tylko bawimy się, łobuzujemy, drzemy w wniebogłosy, bekamy przy cycu, pierdzimy całymi dniami, robimy wszystko czego księżniczką nie wypada, a mimo to uśmiech z twarzy nam nie schodzi;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Rękami i nogami się podpisuję!


    :D

    OdpowiedzUsuń