piątek, 25 maja 2012

4 miesiące bobasa a ja zupełnie nie o tym

2 dni temu bobas skończył 4 miesiące. Umie wszystko co bobasy w tym wieku powinny. Dumna jestem niesłychanie ale dzisiaj będzie nie o tym.

Otóż bobas 2 dni temu skończył 4 miesiące a ja dalej chodzę z brzuchem. Nie jakimś bardzo dużym, powiedzmy 3-4 miesiąc ; ). Trzeba jednak przyznać, że jest to łyżką dziegciu w beczce miodu mojego macierzyństwa. I nareszcie zdałam sobie sprawę z tego, że samo nie minie. Niniejszym postanowiłam coś z tym zrobić. Zaczynam od publicznego wyznania tego zamiaru, co być może zmotywuje mnie do działania.
A może kogoś jeszcze się zachęci : )? Może zrobimy akcję blogową?  Tak sobie tylko gdybam.

Druga sprawa - zagadka: 
Idą sobie parkiem 2 kobiety. Jedna z nich pcha wózek. Która z nich jest mamą?
Młodsza/starsza?
Ta która pcha wózek?
Ta zaniedbana z odrostami?
Ta o obwisłym cycu?
Ta, która potyka się o własne worki pod oczami?

Nie, ta która się garbi!
Nie wierzycie? Rozejrzyjcie się na następnym spacerze.
To fenomenalne odkrycie dało mi do myślenia. Mamy się garbią, ja jestem mamą, hmmm...

Takie właśnie rzeczy zaprzątają moją uwagę przed pierwszym aktywnie obchodzonym Dniem Matki. Bo z definicji bycie matką garba i brzucha nie implikuje.
Ruszam do boju! Rozpiera mnie słomiany zapał ; ).

Wczoraj: ćwiczenia (własnego pomysłu) na piłce ok 2h
Dzisiaj: spacer 2h, ćwiczenia na piłce 0,5h

8 komentarzy:

  1. Cóż właśnie tworzę na ten temat materiały edukacyjne więc zapewne wkrótce będą dostępne natomiast liczę na to, że efekt szybciej uzyskasz :)

    Jeśli karmisz maluszka piersią, pamiętaj, że nie możesz doprowadzać do powstania przysłowiowych "zakwasów", bo zakwasisz pokarm.

    I jeszcze jedno, ćwiczenia, to jedno, zdrowe żywienie to drugie a satysfakcjonujące efekty są tylko i wyłącznie z połączenia tych dwóch elementów.

    pozdrawiam

    Pauli

    OdpowiedzUsuń
  2. nie zawsze wszystko jest takie na jakie wygląda;) prz\yglądając się ludziom tylko do tego wniosku doszłam;)

    życzę sukcesu w zrzucaniu brzuszka

    OdpowiedzUsuń
  3. to nasze bobasy z tego samego miesiąca, mój 24.05 skończył 4 miesiące. Też niestety mam brzuszek, obciskam, zakładam wyszczuplające majtasy, ale on cały czas jest, zbieram się do ćwiczeń, ale jakoś brak mi zapału. Tobie natomiast życzę powodzenia:) może Twoja postawa mnie zmotywuje :)

    OdpowiedzUsuń
  4. powodzenia z brzuchem.
    mój znikł, ale trochę skóry pozostało.
    trudno.
    garbię się niestety od zawsze, walczę z tym ciągle, w ciąży szczególnie dużo niestety krzywiłam plecy.

    OdpowiedzUsuń
  5. Fabian ma już prawie 8 miesięcy ja nadal mam brzuch :( Ćwiczyć jakoś wyczynowo nie lubię poza tym nie mam za bardzo czasu i nie wiem czy po cc już można... :| Narazie staram się nie patrzeć w duże lustro bo łapię doła... :( Co najśmieszniejsze do wagi sprzed ciąży muszę zrzucić jeszcze tylko 3 kg ale jakoś nie giną one z brzucha tylko z ... no właśnie skąd? :| Powodzenia!! Trzymam kciuki aby Tobie się udało! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. trzymamy kciuki za wytrwałość w dążeniu do celu ! pozdrawiamy !

    OdpowiedzUsuń
  7. Trzymam kciuki :) Naprawdę można wrócić do formy sprzed ciąży!

    OdpowiedzUsuń