sobota, 17 marca 2012

Bobas gaworzy

Bobas zaczyna porozumiewać się paszczowo. Różnicuje gulgoty na radosne, ponure i wściekłe. Dziś zaliczyliśmy pierwsze a-gu. Niby nic a tyle radości :).
Ciekawe jakie będą pierwsze prawdziwe słowa bobasa.

Ja i moja siostra podeszłyśmy do sprawy praktycznie. Ja powiedziałam: dziękuję już najadłam a co powiedziała moja siostra wiem, ale nie napiszę, boby mnie musiała zamordować ; ).

Synowie kolegi uderzyli w wyższe tony. Jeden powiedział: niebo jest piękne, a drugi: zapadł zmrok.

Co powiedział Dumny Ojciec, nikt już nie pamięta, a szkoda. Kiedy bobas przemówi, zapamiętam, zapiszę w zeszycie, wyryję złotymi zgłoskami w internecie. Niech wie co mu za młodu w duszy grało.

7 komentarzy:

  1. bobas jest super słodki, piękna fota :)
    gratulacje z okazji nowych umiejętności

    OdpowiedzUsuń
  2. Bobas przecudny! Ale musi być wesoło przy tym gaworzeniu :) A my sobie jeszcze na to troszkę poczekamy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wiosenny Bobas, cudowny:)

    OdpowiedzUsuń
  4. no fotka przecudna, ale nie ma się co dziwić - modelka śliczniusia i tyle :)

    OdpowiedzUsuń
  5. "zapadł zmrok" :) szczęka opada :)

    OdpowiedzUsuń
  6. To zdjęcie jest tak słodkie, że aż mi dech zaparło!! Przepiękny Bobas :D

    OdpowiedzUsuń