piątek, 7 października 2011

Testujemy ałun

Bobas mnie zmienia. Oprócz zmian łatwo dostrzegalnych jak dyniowaty brzuch, pajączki na dekolcie czy syfki na karku, wprowadza też zmiany subtelniejsze: wywołuje pęd sprawdzania, testowania i szukania nowych rozwiązań w miejsce tych, które latami bardzo dobrze dobrze się sprawdzały. Tym razem padło na dezodoranty.

Po przeczytaniu wielu optymistycznych opinii w internecie, za 24 zł nabyłam w Rossmannie kryształ ałunu:
Skład: Ammonium Alum
Wcześniej stosowałam Antidral, który zaskakująco skuteczny w walce z poceniem, masakrował moje pachy i jego mniej jadowitą i trochę mniej skuteczną wersję: Bloker Ziaji.

Stosowanie: zwilżyć przed użyciem, stosować na umytą skórę
Pierwsze wrażenia: Hurra! nie pachnie wcale nic a nic! Jest ze 2x cięższy niż zwykły dezodorant. Cena dosyć wysoka ale po pierwszej aplikacji dochodzę do wniosku, że mogę nie zdążyć go zużyć za swojego życia. Pora na test terenowy.  Wybrałam spacer nordic walking i powrót po schodach na 4 piętro w starym budownictwie. Sapałam i zipałam jak parowóz, pod pachami pojawił się delikatny ślad wilgoci ale nie było go widać na ubraniu. Do wieczora nie pojawił się żaden zapach. Wydaje się, że działa :).

Po 3 dniach: Ałun ujawnił bardzo przyjemną cechę: zastosowany na skórę bezpośrednio po goleniu pięknie łagodzi i niweluje mój wielki problem: czerwone kropki. Mokre nogi, pachy i inne takie przetarłam kryształem - podrażnienie od razu zniknęło. Niestety nie  uchronił mnie do końca przed poceniem. Przy wysiłku jakim było dostanie się do przychodni pojawiło się uczucie wilgoci ale bez mokrych plam. Kolejny krok: kombinacja alpejska - ałun po myciu plus Bloker raz na 2-3 dni.

Po kolejnych 4 dniach:  Ałun plus Bloker co 3 dni to jest kombinacja przy której zostanę. Zobaczę jeszcze co powiem latem ale tym czasem działa rewelacyjnie. Antykropkowy efekt podepilacyjny też się utrzymał i to jest chyba największe odkrycie jeśli chodzi o ałun.

4 komentarze:

  1. blog o twoim bobasie jest cudny przejzałam "narazie" tylko tak ooo ale w najbliższych dniach zaczytam się od samego poczatku ... slicznie piszesz ... n apewno tu zostane i bede wpadac z wizytą ... pozdrawiam ciepluteńko

    OdpowiedzUsuń
  2. blokery jak i ałun są bardzo szkodliwe, blokery ze wzg. na to ze blokują wydzielanie toskyn, ałun to aluminium i jedno i drugie przyczynia się do nowotworu piersi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kopnij się w głowę a potem przeczytaj dokładnie zasadę działania ałunu

      Usuń
  3. Oj, sprawdza się, sprawdza :) Jeżeli ktoś uważa, że kryształ ałun nie nadaje się jako antyperspirant, to może go stosować tak jak ja ostatniego lata. Gdyby nie ałun, to moje nogi pokryłyby się wielkimi krostami po ukąszeniach komarów. Polecam.

    OdpowiedzUsuń